Tak że tego…

31 maja 2018
Blog

Od lat piszę tu bardzo subiektywnie o polityce, kulturze, ale też o tym, że warto angażować się w życie miasta poprzez organizacje pozarządowe, miejski aktywizm czy jakąkolwiek inną formę, poza biernym przyglądaniem się. Od lat działam czy to przy różnych organizacjach pozarządowych, czy to w grupach nieformalnych, czy to solowo. Od dwóch lat wymyślaliśmy coś z kilkoma przyjaciółmi, to coś to próba rozkucia betonu, którym zalany jest samorząd w Katowicach.

Kilka dni temu dokonał się jeden z ważniejszych, z tych oficjalnych, kroków na drodze do zmiany. Kolega Jarek Makowski został kandydatem Koalicji Obywatelskiej na prezydenta miasta Katowice. Tych kroków czeka nas jeszcze kilka. Póki co oficjalnie to jedynie koalicja Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej, ale dajcie nam jeszcze trochę czasu na rozmowy z innymi podmiotami w Katowicach. Czasu, zwłaszcza, że kampania jeszcze nie ruszyła, a wybory nie są jeszcze ogłoszone. Odbyć mają się na jesień, ale chodzą też plotki o wiośnie – bo wiecie z PiS przy władzy niczego nie można być pewnym.

Piszę o tym, bo wierzę, że przez te kilka lat zbudowaliśmy tu pewną więź zaufania. Czasem się kłócimy w kometarzach, czasem w prywatnych wiadomościach, ale generalnie szanujemy się. Tak że muszę Wam jasno powiedzieć jedno, bo pojawiały się już jakieś pytania – nie zamierzam kandydować w najbliższych wyborach samorządowych, ale będę aktywnie wspierał moje koleżanki i kolegów umiejętnościami, które posiadam. Bo nie chodzi w tym całym projekcie o zdobycie stołka, a o skruszenie betonu. Bo wierzę, że w miarę regularna zmiana ekip trzymających stery, a przy tym odświeżanie pomysłów na dalszy rozwój, to dobra rzecz dla ogółu. Dobre są też spory, kłótnie i wszelkie dyskusje, bo to z nich rodzą się najlepsze pomysły.

Tak że kiedy tylko wybory zostaną oficjalnie ogłoszone, to moja działalność internetowa wzbogaci się o ważny wątek (podkreślam wzbogaci, bo te stare nadal będą się pojawiać), czyli o kampanię wyborczą opisywaną i omawianą od środka (oczywiście strategiczne punkty, będą omawiane po ich zadzianiu się). Pojawi się tego trochę na blogu i… vlogu, który zamierzam na tę okoliczność odpalić (więcej informacji „za chwilę”). Natomiast w #TerazTo bez zmian będą pojawiać się artyści, miejscy aktywiści i różne fajne osoby, które robią coś inspirującego. Może, żeby uniknąć jakiś niewygodnych sytuacji, będzie pojawiać się więcej postaci spoza Katowic i Śląska (co zresztą zaczęło się już dziać). Może (napewno?) stracimy też regularność publikacji, bo będzie tyle pracy.

Kilkanaście dni temu zmianę przeszła też ta strona. Pojawiło się „pisane logo” i ujednoliciła się identyfikacja wizualna moich „projektów”, za co brawa należą się Basi Maroń. Strona zaś to moja robota, ale przyznam się od razu, że nieskończona. Na początek postanowiłem odchudzić całość, żeby móc na spokojnie dokładać kolejne elementy.

Tak że tego… będzie się działo.

Podobało się? Podaj dalej
»