Książka rozszerzająca rzeczywistość – Notebook

25 czerwca 2015
Blog

Sensacyjna fabuła umiejscowiona we współczesnych polskich realiach, podana z wykorzystaniem nowym technologii – taka jest powieść Notebook reportera Tomasza Lipko.

Prokurator na tropie

Jest rok 2012, właśnie trwają ostatnie przygotowania do mistrzostw Euro 2012 w Polsce. Pod Piotrkowem Mazowieckim zderza się kilka pojazdów. Do wypadku zostaje wezwany prokurator Radosław Bolesta – przybity nierozwijającą się się karierą i życiową stagnacją – który na miejscu obserwuje akcje ratunkową i śmierć pasażerki jednego z samochodów. Dziewczyna okazuje się reporterką śledczą, będącą na tropie kilku afer, a jej życie prywatne okazuje się prawie nie istnieć. W zasadzie podobnie jak życie prywatne naszego bohatera, co wzmaga jego chęć dowiedzenia się: kim była i co odkryła młoda reporterka.

Fabuła Notebooka wciąga, a jej umiejscowienie w szczegółowo opisanych realiach politycznych i społecznych z 2012 roku, sprawia, że czujemy się jakbyśmy czytali sensacyjny reportaż, a nie powieść. I jest w tym zapewne „wina” autora, który na swoim koncie ma między innymi pracę dla TVN Uwaga!. Jest tu wszystko co przyciąga widzów takich programów: zbrodnia, służby specjalne, spisek, media, politycy, prokuratura, młoda dziewczyna, alkohol i oczywiście ksiądz w roli drugoplanowej.

Ten styl sensacyjnego reportażu odczuwa się nie tylko w fabule, ale i w języku autora. Opisy są zwięzłe, ale szczegółowe i sugerujące jakieś fakty, ważne nie tyle w danym momencie akcji, ale na dalszych stronach powieści. A wszelkie niedopowiedzenia rozwiewa…

Rozszerzona rzeczywistość

Myk polega na tym, że w momentach kiedy bohaterowie nagrywają coś telefonem albo przeglądają nagrania wideo na komputerze, w książce znajdziemy zdjęcie. W tej chwili powinniśmy wyjąć telefon/tablet z zainstalowaną odpowiednią aplikacją, zeskanować daną stronę i poczekać na załadowanie się filmu.

Te multimedialne dodatki są krótkie, a ich oglądanie nie wprowadza za wiele nowych faktów do fabuły, ale genialnie buduje klimat pracy współczesnego reportera, który wykorzystuje wszystko od telefonów, przez profesjonalne kamery aż po okulary Google Glass.

Sama aplikacja do skanowania nazywa się Viuu, a działa w zasadzie od razu po zainstalowaniu i uruchomieniu. A co najważniejsze jest tak prosta, że obsłuży ją każdy laik.

Śledztwo na wakacje

Notebook Tomasza Lipko ukazuje się w idealnym momencie. Jeżeli nie wiecie jaką książkę zabrać na wakacyjny wyjazd to… nie ma się co zastanawiać. Krótkie rozdziały i ciekawa fabuła sprawiają, że Notebook nadaje się do czytania w autobusach, pociągach, na plaży i nad jeziorem. Niezależnie czy macie w danej chwili pod ręką telefon/tablet, czy nie, to miło spędzicie z nią czas.


Książkę otrzymałem od Wydawnictwa Literackiego.